Puka śmierć do drzwi faceta. Facet jej otwiera i popada w lament mówiąc: - No nie proszę cię tylko nie to samochód w naprawie, kredyt nie spłacony żona, dwójka dzieci. A śmierć do niego: - Przesuń się, ja po chomika.
(2)
(2)
Teściowa umiera i mówi do zięcia: - Patrz jaki piękny zachód słońca. A zięć na to: - Niech się mamusia nie rozprasza.
2023-01-15 11:42:37